Zapraszamy do zapoznania się z galerią zdjęć, wykonanych podczas larpa "Cień na Arenie".


Wojciech Wojtkielewicz

Książę Szender, pan zamku, razem z żoną i córką.

Spazja
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie szanował Spazyjczyków. Pierwsze zmiany zaczęły pojawiać się za życia Thusa Shrendera, jednak dopiero Wielki Książę Ralph Shrender wyniósł wyśmiewany kraj do świetności. Za jego życia Spazja stała się mocarstwem, jednak olbrzymim kosztem. Najpierw doszło do krwawej wojny z Agarią, potem zaś rodzina Shrenderów wprowadziła nową formę niewolnictwa – zwaną zadłużeniem. Przywrócili też starożytny zwyczaj uroczystych igrzysk.

Agaria
Agaryjczycy podnieśli wojnę do rangi sztuki. Bitwa jest najdoskonalszym dziełem, zaś pojedynek to znakomity szkic. Ponoć walkę wysysają z mlekiem matki, by już za młodu ruszyć do boju przeciwko wrogom państwa i deviriom, zagrażającym wyznawcom Jedynego. Są jak tarcza i miecz Dominium, choć czasem w swym umiłowaniu konfliktu działają jak obosieczne ostrze. Na przykład, kiedy pięćdziesiąt lat temu postanowili poszerzać swe terytorium na Wschodzie i zatrzymali się dopiero na Spazji... Teraz zaś przybyli na zaproszenie Ralpha Shrendera, by zażegnać dawne waśnie, zawrzeć nowe sojusze i rozpocząć kolejną polityczną grę.


Chanat
Nowa potęga, która wyrosła na zgliszczach podbitych państw Południa raptem kilka pokoleń temu. Przybyli zza mórz, jakimś cudem przeprawili się przez wyjałowiony Tawir i pokonali Pana na Wieży. Nikt nie wie na pewno, skąd pochodzą i jakim cudem podporządkowali sobie taki obszar w zastraszającym tempie. Rozbite Południe stało dla nich otworem, podporządkowali sobie państwa i plemiona skryte w cieniu Lodowych Gór – Pelos, Ziemie Birian, Irkazję, Metię i Arbat. Nawet klimat gwałtownie zmienił się na stepowy. Plotki głoszą, że to sprawka potężnych czarnoksiężników Chana, jednak nikt nie jest w stanie tego potwierdzić. Zaniepokojone Dominium zwołało nawet krucjatę i wydało kilka pomniejszych wojen z błogosławieństwem Papieża. Wszystkie wyprawy w najlepszym razie skończyły się impasem, a w najgorszym razie – masową rzezią żołnierzy. Sąsiednie kraje musiały  w końcu pogodzić się z powstaniem nowego państwa pod ich bokiem.
Imperium rządzone twardą ręką przez potężnego Chana Tomora rozwija się w niesamowitym tempie, gdyż jego poddani słyną z bezwzględności, ale i tolerancji oraz pragmatyzmu. Zaakceptują każdego, kto może i pomóc w odkryciach i podbojach, niezależnie od wiary, czy przekonań – o ile tylko okaże się należny szacunek Wielkiemu Chanowi.


Spalone Psy
Najemnicy, którzy od blisko pięćdziesięciu lat pozostają w sojuszu ze Spazyjczykami. Uzbrojeni po zęby, wściekli i niepowstrzymani. Krążą słuchy, że niedawno dotknęła ich jakaś tragedia, lecz nikt nie jest w stanie stwierdzić tego na pewno. Przed nią, znani byli jako Kompania Czarnego Lisa. Nim przyłączyli się do Ralpha Shrendra, walczyli za Chana na odległym Południu. Pieniądz to pieniądz. Choć ich obecność stanowi dla niektórych obelgę, zostali zaproszeni jako honorowa straż igrzysk. Ponoć od niedawna malują twarze na biało z przyczyn, których nikt nie pojmuje.


Gladiatorzy
Nieustraszeni wojownicy, których los pozbawił wolności. Jako najlepsi z najlepszych zyskali jednak uwielbienie tłumu i luksusy, których najprawdopodobniej nigdy nie doczekaliby się w normalnym życiu. Podczas igrzysk na zamku Helhaven zawalczą o wolność i życie. Bez litości i przebaczenia. To będzie nie powtarzalna okazja, by poznać bogów areny osobiście. O ile pożyją dość długo.



Inkwizycja i przedstawiciele biskupiej kancelarii. A także niestrudzony Igor, pełniący fachową opiekę medyczną na zamku Szendera.

Uros Marković, król Agarii i Ralph Szender, na przechadzce.
Z tyłu osobisty ochroniarz Szendera, dowódca Spalonych Psów - Grzechotnik.



Joanna Rafalska
























Aneta Łoniewska



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz